sobota, 24 października 2009
Trochę różu na czarny wieczór...
Propozycja troszkę ( czytaj: bardzo troszkę ;P) różowa. Przydały by się inne buty, całe różowe, mocno różowe. Wiem, że można takie kupić w starbazarze. Dobrze wygladała by do tego też jakś czarna, lub różowa kopertówka, lecz żadnej odpowiedniej nie było w starplazie. Przeszukajcie swoje garderoby, może taka się znajdzie.;]
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz